Do końca marca MIB rozpisze nowy przetarg na projekt S14. Tym samym unieważnione zostaje postępowanie, które było bliskie finału. Najtańsze oferty w tym przetargu istotnie przekroczyły budżet zamawiającego.

MIB liczy, że w nowym projekcie będą zastosowane tańsze rozwiązania techniczne, co pozwoli zrealizować zachodnią obwodnicę Łodzi przy niższym budżecie. Oznacza to jednak, że budowa tej trasy istotnie się opóźni.

Jak poinformował wiceminister Jerzy Szmit, planowany budżet zachodniej obwodnicy Łodzi został przekroczony o 264 mln zł – z 1,79 mld zł do 2,06 mld. – Na podstawie analizy oraz wymaganych standardów projektowania oceniamy, że zadanie jest przewymiarowane – stwierdził. Zdaniem Jerzego Szmita można wprowadzić do niego istotne zmiany, m.in. skorygować niweletę drogi, co będzie skutkowało zoptymalizowaniem rozdziału mas ziemnych, czy zmienić konstrukcję nawierzchni, wzmocnień i posadowienia mas ziemnych. Według MIB można też mienić sposób wzmocnienia podłoża czy ujednolicić konstrukcję obiektów inżynierskich, za czym przemawia brak istotnych przeszkód terenowych.

S14 Zachodnia obwodnica Łodzi ma połączyć węzeł Łódź Lublinek na już istniejącym odcinku S14 z DK91 (skrzyżowanie w miejscowości Słowik). Zamówienie zostało podzielone na dwie części. Oferty w przetargu otwarto na początku lutego. Najtańszą propozycję złożył Budimex, który zaproponował 768,678 mln zł za pierwszy odcinek i 811,968 mln zł za drugi. Budżet zamawiającego wynosił odpowiednio: 672,020 mln zł i 759,270 mln zł.

Rynek Infrastruktury